Instagram Galeria

Saints Częstochowa vs. Tytani Lublin

Tytani wygrali swój pierwszy mecz w sezonie 2015. Na wyjeździe pokonali ekipę Saints Częstochowa.

Nie do końca wiadomo z czym porównać emocje, których dostarczyli kibicom lubelscy futboliści podczas tego spotkania. To co wydarzyło się dosłownie w ostatnich sekundach, na pewno przejdzie do historii naszego klubu. Tytani przegrywali sześcioma punktami, a kibice gospodarzy (trudno im się dziwić) już dziękowali swoim zawodnikom. Sekundę przed końcem (tak, sekundę – to nie żart) Tytani postanowili wygrać. Będący w dobrej dyspozycji rozgrywający Andrzej Jakubiec podał do rewelacyjnego jak zwykle Bartłomieja Trubaja, a ten doprowadził do remisu i zapewnił swojej drużynie przynajmniej dogrywkę. Dogrywki jednak nie było, bo posiadający tytanowe nerwy Piotr Graboś skutecznie podwyższył i dał Tytanom upragnione zwycięstwo. Wygrali 13:12.

- Zaraz po zdobyciu zwycięskiego podwyższenia przy naszej linii była taka euforia jakbyśmy wygrali rozgrywki PLFA I – powiedział w wywiadzie dla ligowej strony Andrzej Jakubiec i, cóż, chyba najlepiej opisał to, co wydarzyło się tamtego dnia w Częstochowie.

Szczegółową relację z meczu możecie przeczytać na stronie PLFA (klik).