Instagram Galeria

Aktualności

29.10.2014
Konkurs: Halloween z Tytanami

Wielkimi krokami zbliża się Halloween. To święto typowo amerykańskie, a przecież my, Tytani, na co dzień staramy się łączyć kulturę polską z amerykańską właśnie. Chcielibyśmy zachęcić was do wzięcia udziału w naszym (wcale nie tak znowu przerażającym) konkursie na zielone przebranie. Dlaczego zielone? To proste. Zielony jest barwą Tytanów, barwą naszego sponsora – SKOK-u Chmielewskiego, jedną z barw naszego miasta... ładną barwą po prostu :) Dla ułatwienia zadania mamy dla was parę inspiracji...

Shrek

Postać tak znana, że kiedy już zdecydujemy się do niej upodobnić, z pewnością nie będziemy musieli wyjaśniać znajomym za kogo się przebraliśmy. Zwłaszcza, jeśli na imprezę zabierzemy ze sobą osła (mimo wszystko nie polecamy). Sam image również nie wymaga wielkiego nakładu pracy. Kupujemy zieloną farbę i duży, materiałowy worek w kolorze... klasycznego materiałowego worka, czyli brązowym. Farbę wylewamy na siebie, a w worku robimy otwory na głowę i ręce. Nakładamy go na siebie i w pasie przewiązujemy paskiem. Shrek jak malowany! Dosłownie.

Hulk

To taki Shrek w wersji dla dobrze zbudowanych panów. Kostium wymaga jeszcze mniej pracy niż w wyżej wymienionym przypadku. Farbę wylewamy na siebie, po czym wkładamy dżinsy. Dla lepszego efektu można je obciąć tuż przed kolanami i nieco poszarpać. Efekt przejdzie nasze najśmielsze oczekiwania!

Robin Hood

Odbierał bogatym, oddawał biednym... i tak dalej. Opcja dla szlachetnych z natury. Ze strojem sprawa jest skomplikowana, bo ile Robin Hoodów w historii światowej kinematografii, tyle kostiumów. Generalnie jednak cechy wspólne wszystkich to łuk (niestety nie wiemy skąd możecie go wziąć, wszak to broń nieco już dzisiaj archaiczna) i kapelusz z piórkiem. Pamiętajcie – nie ma piórka, nie ma imprezy.

UFO

Nie jest oficjalnie potwierdzone, że kosmici mają skórę koloru zielonego, ale prawie we wszystkich rysopisach są opisywani właśnie w ten sposób. Kłócić się nie będziemy. Żeby upodobnić się do jednego z obcych należy ogolić głowę na tzw. zero, zafundować sobie mocne, wieczorowe smokey eyes i... wylać na siebie wiadro zielonej farby. Naturalnie.

Wojownicze Żółwie Ninja

Akurat motyw ninja jest w naszym klubie bardzo popularny, toteż szczerze rekomendujemy wam tę opcję. Na plecy wkładamy beżowy plecak, możliwie jak najbardziej przypominający pancerz, a na oczy kolorową przepaskę z dwoma otworami. Aby maksymalnie upodobnić się do wojowniczego żółwia należy, no cóż, wcześniej wylać na siebie wiadro zielonej farby.

Power Rangers

Uwaga! Opcja bez zielonej farby. Bo może akurat jakiś nasz kibic (jeden czy dwóch) nie przepada za kąpielami w lepkiej, zielonej mazi. Nie do końca rozumiemy, ale akceptujemy ;) Tak więc potrzebny nam będzie obcisły, zielony kombinezon, a do tego oczywiście kask. Tytani na pewno pożyczą jakiś swój. Ostatecznie kaski futbolowe i te, w których widywaliśmy Power Rangers, są niemal identyczne. Właściwie nie widać różnicy! Perfekcjoniści mogą jednak wybrać kask z szybką i pomalować ją spray'em na czarno, a na szyję zarzucić duży, gruby, żółty szal. Go, go, Power Rangers!

Green Arrow

Współczesny Robin Hood dany nam przez studio DC Comics i ostatnio nieco odkurzony przez powstanie popularnego serialu. Zamiast kapelusza występuje tu kaptur i, opcjonalnie, przepaska na oczy... albo zielona farba (ale tylko wokół oczu!). No i łuk. Bez łuku się nie obędzie, w końcu to Arrow, prawda?

Na Strzale kończymy podrzucanie naszych pomysłów, bo nie zostawimy wam pola do wysilenia własnych umysłów. Konkurs potrwa do niedzieli 2 listopada (włącznie). Aby wziąć w nim udział należy (oczywiście poza przebraniem się) wrzucić swoje zdjęcie w halloweenowej wersji na facebooka lub instagrama i otagować je hasłem #halloweenztytanami albo wysłać je na naszego redakcyjnego maila – redakcja@tytanilublin.pl. Najlepsze, najbardziej kreatywne i urzekające metamorfozy zostaną przez nas nagrodzone. Nie tylko cukierkami! :)

PS. Nie, nie sponsoruje nas żaden producent zielonej farby ;)

autor: Agnieszka Kupczak